Google Translator

enfrdeitptrues

Ostatnie komentarze

  • .Leszek
    Proszę bardzo :-)

    Więcej...

     
  • emil
    Dziękuję :-)

    Więcej...

     
  • Monika
    Piąty element to Miłość :-)

    Więcej...

     
  • Kuba
    Piąty element to eter(pole eteru).

    Więcej...

     
  • .Leszek
    Nie ważne gdzie ktoś mówi. Ważne co mówi i z tym można dyskutować, ale na ...

    Więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 195 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
1999410

Ku zaskoczeniu astronomów, zniknął jeden z największych pierścieni Jowisza.
Źródło: WP.PL


Porównanie powierzchni Jowisza w 2009r i w maju 2010r.
Widać brak zarysu południowego pierścienia. (Foto: NASA/Anthony Wesley)

Charakterystyczny wygląd tej planety związany jest z obecnością pierścieni, formowanych z odłamków skalnych i pyłu. Wyjątkowo wyraźne były dotychczas dwa, jeden zlokalizowany w północnej części hemisfery, drugi w południowej. Jednak na najnowszych zdjęciach brakuje południowego, zwanego też południowym pasem równikowym (South Equatorial Band).

Ostatni raz pierścień widziano pod koniec 2009 roku. Później poruszająca się po swojej orbicie planeta przesunęła się zbyt blisko Słońca, aby można ją było obserwować z Ziemi. Gdy pojawiła się ponownie na początku kwietnia, nie posiadała już pierścienia. Zdarzyło się to po raz drugi w historii obserwacji tej planety. W 1973 roku bliskie zdjęcia powierzchni Jowisza wykonywał statek Pioneer 10 należący do NASA wtedy również stwierdzono ubytek części pierścienia południowego.

Co się z nim dzieje? Naukowcy nie są pewni. Być może pierścień wcale nie znika, po prostu nie jest widoczny dla naszych teleskopów. Wokół Jowisza, w różnych częściach planety, na bardzo dużych wysokościach, tworzą się olbrzymie białe chmury. Pierścienie mają ciemną barwę, jednak gdy chmury wznoszą się powyżej pierścieni mogą je całkowicie zasłonić przed naszym wzrokiem. Jednak skąd się biorą te chmury i dlaczego wznoszą się na taka wysokość, jest dla naukowców jeszcze większą zagadką.

.

Dodaj komentarz