Google Translator

enfrdeitptrues

Ostatnie komentarze

  • .Leszek
    Proszę bardzo :-)

    Więcej...

     
  • emil
    Dziękuję :-)

    Więcej...

     
  • Monika
    Piąty element to Miłość :-)

    Więcej...

     
  • Kuba
    Piąty element to eter(pole eteru).

    Więcej...

     
  • .Leszek
    Nie ważne gdzie ktoś mówi. Ważne co mówi i z tym można dyskutować, ale na ...

    Więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 183 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
2001368

 

w budowie... Ten dział będzie się składał ostatecznie z czterech tekstów. Obecnie nie ma w nim tekstu pierwszego  o geometrii ludzkiego ciała i czwartego o geometrii tzw. merkaby. Brak czasu...


 * * *

.

Złoty podział i geometria DNA.


To, że ciało człowieka posiada kształt, który można opisywać przy pomocy różnych proporcji, jest dość oczywiste. Nie dla każdego jest jednak oczywista geometryczna struktura ludzkiego DNA. Poniższe obrazki, poprzedzone fragmentem filmu "Przeznaczenie DNA" Dana Wintera
ilustrują tę strukturę.


Budowa DNA opiera się na dwunastościanie foremnym. Budowa dwunastościanu
foremnego opiera się na Złotym Podziale, a ten z kolei na liczbie Phi...


Link alternatywny:
http://www.dailymotion.pl/video/x9asx6_zyoty-podziay-i-geometria-dna_tech


Chemiczna struktura DNA.


Budowa DNA opiera się na dwunastościanie foremnym, którego pięciokątne ściany zawierają w sobie  pięć sześcianów...
Zobacz tekst o bryłach platońskich.


Budowa dwunastościanu foremnego (i skręconych helis) opiera się na Złotym Podziale, a ten z kolei na liczbie Phi.



Zobacz też artykuł: Fraktalne DNA (Newsweek)

Splatanie się DNA i magnetyczny X.


Splatanie DNA, może przybrać (wg. Wintera) kształt toroidalny przypominający pierścień. Staje się tak na skutek implozji ładunku elektrycznego, która prowadzi do "rozpalenia ognia w sercu". Przeżywana przez człowieka błogość tworzy płynącą z serca falę fononową - harmonijny, spójny (coherent) dźwięk, który na zasadzie piezoelektrycznej działa na DNA jak zaklinacz węży. Dźwięk ten programuje DNA, splatając je aż do momentu, w którym (dzięki spójności dźwięku płynącego z serca) DNA staje się toroidalne. Wówczas imploduje ono, wciągając coraz więcej energii OGNIA "osadzając się" czy też "zagnieżdżając" w coraz dłuższych falach plazmowych istniejących w otoczeniu człowieka, aż po jedność z całym wszechświatem... Osadzanie to jest możliwe dzięki fraktalnej budowie  rzeczywistości, w której żyjemy. Miłość, czysta intencja i błogość w naszym sercu generują fale o charakterystyce odpowiadającej złotemu podziałowi, który harmonijnie spaja cały wszechświat. Osadzanie się tych fal w otoczeniu wymaga  jednak istnienia fraktalnego w sensie elektrycznym otoczenia, które jest niestety zaburzane przez różnego rodzaju urządzenia oparte na szkodliwych dla naszego zdrowia częstotliwościach falowych - od przysłowiowego komputera, telewizora i telefonu komórkowego, poprzez linie przesyłowe wysokiego napięcia, stacje nadawcze ziejące elektrosmogiem  aż po same materiały z których wykonane jest środowisko naszego życia. (Zobacz w tym kontekście Dan Winter - Sekret życia i bioarchitektura )

Czy dzięki uzyskaniu toroidalnego DNA stają się możliwe szamańskie podróże w czasie i przestrzeni? Czy człowiek staje się wówczas Władcą Pierścieni? Dan Winter na oba pytania odpowiada twierdząco... Uśmiech Mówi on o tym głównie we wspomnianym już tutaj filmie "Purpose of DNA" (Przeznaczenie DNA)

Polecam także film Bruce Lipton - Nowa Biologia

Toroidalne DNA (zdjęcie mikroskopowe)

http://www.goldenmean.info/ringlord/index.html
http://www.goldenmean.info/circularDNA/

W powiększeniu:

http://www.goldenmean.info/dnaring/
lub
http://www.aip.org/pt/vol-53/iss-9/captions/p38cap1a.html


PODYSKUTUJ NA FORUM (kliknij)

 

 


 

Miłość i liczba PHI.

Dziś już 83 letni pianista Manfred Clynes drugą połowę swego życia poświęcił badaniu zależności między uczuciem i dźwiękiem. Wcześniej, podczas swych koncertów zauważył, iż te same fragmenty granych przez niego utworów wywołują w słuchaczach łzy wzruszenia. A, że miał w sobie żyłkę naukowca, postanowił zbadać dlaczego tak się dzieje. Stworzył urządzenie znane jako Sentograf (i naukę zwaną Sentics), dzięki czemu mógł badać kształt jaki przybiera określone uczucie wyrażone przy pomocy nacisku palca na klawisz sentografu. Osoba badana proszona była o wzbudzenie w sobie określonego uczucia i wyrażenie go poprzez naciśnięcie klawisza sentografu.

W wyniku badań przeprowadzonych na całym świecie okazało się, że określone emocje/uczucia przełożone na nacisk palca na klawisz sentografu przybierają ten sam kształt ("formy sentyczne") u wszystkich badanych, niezależnie od ich płci, wieku, rasy, kultury, wyznawanej religii czy miejsca zamieszkania.

Aby zrozumieć istotę eksperymentu wyobraź sobie, że powierzchnia ekranu twojego komputera przesuwa się od prawej do lewej. Ty natomiast dotykasz ekranu pisakiem opartym na mocno naciągniętej gumce przywiązanej po obu stronach twojego ekranu. Gdy naciskasz pisakiem na gumkę to rysuje on na przesuwającej się powierzchni ekranu jakiś zygzak.

Tak więc wzbudzasz w sobie kolejno określone uczucia:
1) radości i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt radości
2) gniewu i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt gniewu
3) nienawiści i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt nienawiści
4) miłości i naciskasz pisakiem na gumkę - powstaje kształt miłości.

Okazało się, że kształty poszczególnych emocji/uczuć posiada inną charakterystykę, powstałą w czasie trwania nacisku. W eksperymencie Clynesa czas nacisku na klawisz wynosił 2 sekundy - na wyrażenie jednego uczucia.

Na poniższym obrazku dwie sekundy potraktowano jako jedna jednostkę, czyli 2 sekundy to po prostu odcinek od 0 do 1, gdzie
0 = POCZĄTEK NACISKU
1 = KONIEC NACISKU
gdzieś po środku pojawia się MAKSYMALNY NACISK na klawisz (u nas nacisk pisaka na gumkę)

 

Geometria nacisku w ludzkim dotyku


Więcej w j. angielskim
http://www.goldenmean.info/touch/touch.html [ENG]
oraz http://www.goldenmean.info/ekgrad/ekgrad3.htm

Dan Winter opisując cechy nacisków wyrażających kolejne uczucia/emocje (a posłużył się on danymi liczbowymi, które otrzymał od Manfreda Clynesa) wykazał, że kształt uczucia miłości jest ściśle skorelowany z liczbą Phi (złotym cięciem). Widać to na powyższym wykresie, gdzie maksymalny nacisk posiada w przypadku miłości wartość 0,618. Przypomnę, że gdy podzielimy odcinek o długości 1 według złotej proporcji, to wówczas zostanie on "przecięty" właśnie w punkcie o wartości 0,618.

Wykresy (formy sentyczne)  innych uczuć/emocji
za:  Psychology Today (May 1972)

 

 Krótki fragment wykładu Dana Wintera, w którym sam mówi o powyższych
obliczeniach. Fragment ten pochodzi z 2 części "The Eggs Files"

Cały wykład "The Eggs Files" jest tutaj

 

Jak już wiemy Liczba Phi, to liczba, która wyznacza kształt złotej spirali.
Gdy połączymy ze sobą dwie złote spirale, (jako, że wszystko w świecie w którym żyjemy jest dwoiste) otrzymamy obraz, który kojarzy się jednoznacznie - symbol serca...



Czy to przypadek, że popularny symbol serca jest symbolem miłości?



Nie wiem kto i dlaczego narysował kiedyś symbol serca o takim właśnie kształcie. Wydaje się, że nie jest on przypadkowy. Otóż według badań przeprowadzonych przez Dana Wintera, w chwili, gdy człowiek przeżywa miłość i/lub współczucie, jego serce bije takim rytmem, który tworzy harmoniczną kaskadę fal, widoczną na urządzeniu pomiarowym, w której to kaskadzie przestrzenie (odległości) między składowymi harmonicznymi (dźwiękami wydawanymi wówczas przez serce) oscylującą wokół liczby Phi.




 



Jeśli przedstawimy te proporcje liczbowe w postaci wykresu, to z nów otrzymamy Złotą Spiralę,
która uzupełniona o swoje lustrzane odbicie ponownie ukazuje nam symbol serca...

Obraz harmonii w naszym SERCU...


Według Dana Wintera geometria Złotej Spirali, dzięki temu, że umożliwia idealną kompresję ładunku elektrycznego, z którego składa się wszechświat, stanowi zasadę powstawania ładu we wszechświecie (jest zasadą spajającą fraktalny wszechświat - Ordo Ab Chao). Czy można wyciągnąć z tego wniosek, że wszechświat samoorganizujący się poprzez złoty podział, jest wszechświatem organizującym się poprzez miłość? Brzmi znajomo? Znamy to już skądś? Jeśli tak, to raczej z katechezy niż z kardiologii, anatomii czy z psychofizjologii...
To o czym tu mówimy ma bezpośredni związek z Danowską interpretacją idei Świętego Graala i wszystko to ma swoje daleko idące konsekwencje światopoglądowe...
Czy ogień życia jest ogniem miłości?


Idealna kompresja fal wg złotego podziału

* * *

Odkrycie Manfreda Clynesa posiada praktyczne zastosowanie. Stworzył on nawet instrument, przy pomocy którego można bawić się w wyrażanie dotykiem różnych uczuć i porównywać cechy swojego dotyku z cechami tysięcy dotyków innych ludzi zapisanych w bazie danych tego instrumentu.... ;)
Niemniej sugestia autora idzie w innym kierunku i jest jasna: najlepszym sposobem na poznanie "języka dotyku" jest usiąść z partnerem / partnerką i bawić się w odgadywanie przekazywanych sobie dotykiem uczuć... :)

Sztuka dotyku.

http://senticcycles.org/page3.html

Strona domowa Manfreda Clynesa

Swoją drogą Manfred Clynes obracał się w interesującym towarzystwie - m. in. Ericha Fromma i Alberta Einsteina, z których ten ostatni dawał publiczny wyraz swemu uwielbieniu dla talentu artysty.
List Einsteina do Clynesa, w którym Einstein wychwala jego grę:



Translacja listu Einsteina z niemieckiego na angielski, Princeton, 18 maja, 1953:
"Dear Mr. Clynes, I am truly grateful to you for the great enjoyment that your piano playing has given me. Your performance combines a clear insight into the inner structure of the work of art with a rare spontaneity and freshness of conception. With all the secure mastery of your instrument, your technique never supplants the artistic content, as unfortunately so often is the case in our time. I am convinced that you will find the appreciation to which your achievement entitles you. With friendly greetings yours, A. Einstein."
http://en.wikipedia.org/wiki/Manfred_Clynes


KAMPANIA DARMOWE UŚCISKI :)



Kampania jest przykładem bezinteresownych aktów życzliwości (ang. random act of kindness), altruistycznych zachowań wykonanych tylko w celu uszczęśliwienia innych osób. (...)
Początkowa nieufność co do zamiarów Juana, ustąpiła stopniowo wraz ze wzrostem ilości osób chcących być przytulonych, oraz wzrostem ilości osób przytulających (obojga płci). Po pewnym czasie, strażnicy, a później policjanci zmusili go do zaprzestania akcji, z powodu nie nabytego ubezpieczenia imprez masowych wartego 25 milionów dolarów[4]. Mann oraz jego naśladowcy napisali petycje do władz, by te zezwoliły na dalszą akcję bez ubezpieczenia. Petycja została podpisana przez 10 tysięcy osób i wysłana do władz, które zezwoliły na rozdawanie darmowych uścisków.(...)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Darmowe_Przytulanie
http://www.freehugscampaign.org/


Free Hugs Campaign

 


 

Harmoniczne Mandale Głosu

Żyjemy w świecie wypełnionym miriadami połyskujących holograficznych pęcherzyków dźwiękowych, które aż do teraz były niewidoczne gołym okiem. Dzięki wynalezieniu nowego instrumentu o nazwie CymaScope to niewidoczne niegdyś królestwo dźwięku zostało w końcu ukazane. Jedną ze szczególnie wspaniałych cech tego wynalazku jest to, że pozwala nam zobaczyć wzorzec naszego głosu w postaci "Harmonicznej Mandali Głosu” (Harmonic Voice Mandale). Twój głos jest holograficzną reprezentacją wszystkiego czym jesteś i zawiera wszystkie aspekty twojego pola energetycznego. Starożytni mędrcy uczyli od tysiącleci, że głos jest pomostem do Boga. Podsumowuje to doskonale cytat pochodzący od greckiego podróżnika z Egiptu:

"W Egipcie, kiedy kapłani śpiewają hymny do bogów, śpiewają siedem samogłosek w odpowiedniej kolejności, a dźwięk tych samogłosek ma taką eufonię, że mężczyźni słuchają go, zamiast słuchać fletu i liry".
Demetriusz 200 p.n.e.

Twoje ciało składa się z delikatnych geometrycznych siatek energii (maswerków), ułożonych warstwa na warstwie, częstotliwość na częstotliwości. Twoje struny głosowe podtrzymują i emitują te częstotliwości, wtedy kiedy mówisz lub śpiewasz, kąpiąc w ten sposób siebie i wszystkich wokół, formą swego istnienia.
Instrument o nazwie CymaScope stał się pomostem, który pozwala nam dostrzec to piękno i cieszyć się nim po raz pierwszy w historii. CymaScope potrafi pochwycić i zobrazować harmoniczną mandalę twego głosu i ukazać zawartą w niej wspaniałą geometrię - gdyż głos każdego z nas zawiera jakieś piękno.

Harmoniczne mandale głosowe nie są jednak tylko obiektami piękna i sztuki. Dobrze znane są lecznicze właściwości ludzkiego głosu i kiedy światło słoneczne lub światło żarowe oświetla (jego) wzór, to światło to, będzie modulowane w zależności geometrii wzoru, kąpiąc twą osobistą przestrzeń leczącymi częstotliwościami światła.

Jak działa CymaScope?


CymaScope działa w ten sposób, że obrazuje wzór, jaki wytwarza dźwięk kiedy napotyka powierzchnię wody, używając napięcia powierzchniowego wody jako niezwykle czułej membrany. Gdy dźwięk wchodzi w interakcję z membraną, tworzy krótkotrwały odcisk, podobny do odcisku palca na szkle.
Wbrew temu, co jest nauczane w szkołach i na uczelniach, wszystkie dźwięki wokół ciebie podróżują do twych uszu w formie pięknych holograficznych pęcherzyków, a nie jako fale. Fale dźwiękowe w rzeczywistości nie istnieją. Model fali jest jedynie pojęciem matematycznym, a nie tym jak dźwięk faktycznie podróżuje. CymaScope faktycznie potrafi zobrazować kolejne warstwy pęcherzyka dźwiękowego twojego głosu, odkrywając jego piękno.


Dźwięk nie opuszcza naszych ust w formie fal, lecz w postaci holograficznych pęcherzyków


Przepołowiony pęcherzyk dźwiękowy ukazuje piękny wzór zawarty w jego wnętrzu.

Tłumaczenie: Leszek

Oryginalny artykuł w języku angielskim "Harmonic Voice Mandala"
http://www.cymascope.com/cyma_research/articles.html

 

ZOBACZ TEŻ: Czy istnieje Harmonia Sfer? - Na początku było słowo...

 

HEADER 

#1 ningizda 2011-02-13 22:45
Chciałbym podnieść problem proporcji człowieka rozwijającego się w kierunku dorosłości. Proporcje anatomiczne dzieci i młodzieży są przecież inne niż dorosłego, na pewno nie takie jak np tzw Homo Quadratusa! Skądinąd wiemy że także są piękne i może nawet bardziej. Więc co? Gdzie w tych wcześniejszych stadiach osławiona wartość Phi? Nadto wartość ta chyba nie jest najbardziej decydującą. Owszem obecną jest w pentagramie, w który także daje się wpisać sylwetkę człowieka. Ale również w wspomnianym HQ gdzie ważne są przede wszystkim rozwiązania kwadratury koła vel okręgu: parametry 4 /PI albo kwadratowy pierwiastek tegoż! Znam przybliżone zależności geometryczne i algebraiczne pomiędzy pi; phi a także e /liczba Nepppera-Eulera/. Inne przybliżenia dostarczają ułamki z kolejnych Liczb Fibbonaciego i podejrzewam, ze to one mogą mieć znaczenie w stadiach rozwoju kształtu człowieka /i nie tylko, bo np jego elementów anatomicznych wewnętrznych/!
Cytuj Zgłoś administratorowi
#2 andre 2011-02-23 22:04
->do "nigizdy" = Proporcje, czyli symetria jest -święta- i zapisana w "kodzie" genów, ich kancery też się eksplorują załamując wspomnianą świętość, odnośnie "kwadratury koła" to jest to nic innego jak "symetria w odwrocie". Fibbonaci to " nieskończoność" nie myl ze "skończonością" człowieka.
Cytuj Zgłoś administratorowi
#3 anahata 2011-03-12 20:13
Evan Grant opowiada o kymatyce - nauce o widzialnym dźwięku (dostępne polskie napisy):
symetrix.pl/.../...
O kymatyce, świętych językach oraz rozważania geometryczno-sferyczne tutaj:
www.polskadroga.pl/cbc/BadPodst/Sluchu.htm
O wpływie dźwięków na fizjologię człowieka:
eioba.pl/.../...
Kymatyka - nauka przyszłości.pdf do pobrania np. tu:
chomikuj.pl/.../...
Cytuj Zgłoś administratorowi
#4 ningizda 2013-09-29 20:55
Do ~andre.
Fibonacci to człowiek i który już umarł. Jeżeli nawet jest w tzw Niebie, to nie jest "nieskończonością", bo to atrybut Boga. Ja podnosiłem kwestie proporcji: zewnętrznych wymiarów a nie "zapisów w genach". Nie neguję że geny "decydują" /skądinąd również jest to uproszczenie !/, ale Ty tak duże o nich wiesz to może podasz literaturę? Tylko nie serwuj chłamu: tekstów lub stron w nadętym albo egzaltowanym stylu nic przecie nie mówiącym. Nie try jeden masz jakąś "wiedzę" a ja szukałem konkretnych przynajmniej inspiracji. Po co zatem wyrywasz się do odpowiedzi jak nie masz nic do powiedzenia?
Cytuj Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz