Google Translator

enfrdeitptrues

Ostatnie komentarze

  • Cleantalk
    test from cleantalk

    Więcej...

     
  • test
    test

    Więcej...

     
  • ewe
    prawdy o kwiecie życia: www.youtube.com/watch?v=dqz9P_lv-CM ...

    Więcej...

     
  • Natalka
    Ja takie umiem rysować tylko musiałam siebie sprawdzić :-) :-) :-)

    Więcej...

     
  • .Leszek
    Uściślij, o co konkretnie pytasz?

    Więcej...

Gościmy

Odwiedza nas 269 gości oraz 0 użytkowników.

Odsłon artykułów:
1840963


Jeżeli wszechświat jest geometryczny w swojej naturze, jeśli organizuje się według pewnej geometrii, to powinno się móc dostrzec tę geometrię także w środowisku przyrodniczym. I rzeczywiście tak jest. Geometryczne kształty wypełniają świat przyrody ożywionej i nieożywionej na różne sposoby. Zilustrujmy to fragmentem słynnej książki Dana Browna „Kod Leonarda da Vinci” poświęconym liczbie FI (gr. Φ), by w następnie zobrazować geometrię natury  paroma zdjęciami.


"(...) Pomimo pozornych mistycznych początków matematycznych liczby Fi, wyjaśniał Langdon, prawdziwie zaskakującym aspektem Fi jest jej rola jako fundamentalnej jednostki, którą posługuje się natura. Rośliny, zwierzęta, nawet ludzie – ich podstawowe wymiary z zadziwiającą dokładnością wyrażały się stosunkiem Fi do jedności.
- Wszechobecność Fi w przyrodzie – mówił Langdon, gasząc światła – z pewnością i bezsprzecznie wychodzi poza ramy przypadku. Starożytni przypuszczali, że liczba musiała być zamierzona przez samego Stwórcę. Pierwsi naukowcy głosili, że jest to boska proporcja.
-Chwileczkę – powiedziała młoda kobieta w pierwszym rzędzie. – Studiowałam biologię i nigdy nie widziałam w przyrodzie tej boskiej proporcji.
- Nie? – uśmiechnął się Langdon. – Badała pani kiedyś związki między pszczołami płci żeńskiej i męskiej w społeczności ula?
- Oczywiście. Pszczół płci żeńskiej jest zawsze więcej niż pszczół płci męskiej.
- A czy wie pani, że jeżeli podzielimy liczbę pszczół płci żeńskiej przez liczbę pszczół płci męskiej jakiegokolwiek ula na świecie, zawsze otrzymamy ten sam wynik?
- Naprawdę?
- Tak jest. Otrzymamy Fi.
Dziewczyna nie mogła w to uwierzyć.
- Niemożliwe!
- A właśnie, że tak! – odparł, uśmiechając się Langdon. Wsunął w projektor slajd z fotografią ułożonej w spiralę muszli morskiej. – Poznaje ją pani?
- To nautilus – powiedziała studentka biologii. Głowonóg. Mięczak, który pompuje gaz do swojej podzielonej na komory muszli, żeby utrzymywać się w odpowiedniej pozycji w wodzie.
- Słusznie. Proszę zgadnąć, jaki jest stosunek średnicy jednej spirali do drugiej.
Dziewczyna niepewnie przyglądała się koncentrycznym łukom spirali nautilus. Langdon skinął głową.
- Tak fi. Boska proporcja. Jeden, przecinek, sześć, jeden, osiem do jednego.
Dziewczyna była zdumiona.



NAUTILUS


Langdon przeszedł do następnego slajdu. – zbliżenia główki kwiatu słonecznika z nasionami.
- Nasiona rosną w dwóch przeciwnych sobie spiralach. Czy ktoś potrafi powiedzieć, jaki jest stosunek średnic obrotu kolejnych spirali?
- Fi? – spytali wszyscy chórem.
- Strzał w dziesiątkę. – Langdon szybko zmieniał slajdy. – Spiralnie układające się płatki szyszki sosny, układ liści na łodygach roślin, segmentacja owadów – wszystko to wykazywało zadziwiające posłuszeństwo boskiej proporcji.
- To nie do wiary! – powiedział ktoś głośno.
- Tak – zauważył ktoś inny – ale co to ma wspólnego ze sztuką?
- Właśnie! Dobre pytanie. – Langdon wyświetlił kolejny slajd. Bladożółty pergamin z rysunkiem słynnej nagiej postaci męskiej piórka Leonardo da Vinci. – Człowiek witruwiański, nazwany tak na cześć Marka Witruwiusza, genialnego rzymskiego architekta, który sławił boską proporcję w swoim traktacie O architekturze.
Nikt nie rozumiał boskiej struktury ludzkiego ciała lepiej niż Leonardo da Vinci. Ekshumował nawet zwłoki, żeby mierzyć dokładne proporcje budowy kostnej człowieka. On pierwszy wykazał, że ludzkie ciało jest dosłownie zbudowane z elementów, których proporcje wymiarów zawsze równają się Fi.


Człowiek witruwiański

W myśl zasady fraktalności poznanie budowy i
zasad działania (w skali) człowieka
daje nam klucz do poznania budowy i działania całego wszechświata.

To co jest na dole jest takie jak to co jest na górze;
a to co jest na górze jest takie jak to co jest na dole.
Poprzez to dokonują się wszelkie cuda.”
- cytat z „Tablicy Szmaragdowej” według tekstu
w tłumaczeniu Fulcanelliego i Sir Isaaca Newtona.

(Źródło obrazka Wikipedia)


Studenci patrzyli na niego z powątpiewaniem.
- Nie wierzycie mi? – zapytał wyzywająco Langdon. – Wszyscy. Chłopaki. I dziewczyny też. Spróbujcie zmierzyć odległość od czubka głowy do podłogi. Potem podzielcie ją przez odległość od pępka do podłogi. Zgadnijcie, co wam wyjdzie.
- Chyba nie fi?! – powiedział jeden z futbolistów z niedowierzaniem.
- Tak, właśnie fi. Jeszcze jeden przykład? Zmierzcie odległość między ramieniem a czubkiem palców, a potem podzielcie przez odległość między łokciem a czubkiem palców. Znowu fi. Dać wam jeszcze jeden przykład? Od biodra do podłogi podzielone przez odległość od kolana do podłogi. Jeszcze raz fi. Stawy dłoni. Palce u nóg. Odległość między kręgami. Fi, fi, fi. Przyjaciele, każdy z was jest żywym hołdem złożonym boskiej proporcji.
- Przyjaciele, jak widzicie, ten chaos w otaczającym nas świecie ma swój wewnętrzny porządek. Kiedy starożytni odkryli fi, byli pewni, że natknęli się na element budulcowy, którym posługiwał się sam Bóg, konstruując świat. I właśnie dlatego czcili Matkę Naturę.

Przez następne pół godziny Langdon pokazywał studentom slajdy dzieł Michała Anioła, Albrechta Dürera, Leonarda da Vinci i wielu innych, wykazując zamierzoną i rygorystyczną wierność wszystkich tych artystów pędzla i piórka złotej proporcji w planach kompozycyjnych. Langdon odkrywał przed nimi fi w wymiarach architektury rzymskiego Panteonu, egipskich piramid, a nawet w budynku ONZ w Nowym Jorku. Okazało się, że fi jest obecne w strukturach sonat mozartowskich, Piątej Symfonii Beethovena, jak również w kompozycjach Bartoka, Debussy’ego i Schuberta. Na liczbie fi, mówił dalej Langdon, opierał się nawet Stradivadius, aby obliczyć dokładne miejsce i położenie otworów rezonansowych w pudle swoich słynnych skrzypiec.

- Na koniec – powiedział Langdon, podchodząc do tablicy – powrócimy jeszcze na chwilę do symboli. – Nakreślił pięć połączonych ze sobą linii, które utworzyły pięcioramienną gwiazdę. – Jest to symbol jednego z najbardziej imponujących obrazów … Zwany jest formalnie pentagramem, a starożytni nazywali go pentaculum – jest to symbol przez wiele kultur uważany za magiczny i boski. Czy ktoś mógłby powiedzieć, dlaczego?
Stettner podniósł rękę
- Ponieważ w pentagramie linie dzielą się na części, które są zgodne z boską proporcją…."


Wszystkie ramiona pentagramu przecinają się
według Złotej Proporcji (złotego cięcia, złotego podziału)


Gdy przekroimy w poprzek jabłko, ukaże nam się... pentagram.
jablkopent2xh2
 

 
 
Na okładce książki M. C. Ghyki pt. "Złota liczba" znajdujemy następujące pytania:

"Dlaczego w świecie organizmów żywych figurą geometryczną najczęściej spotykaną jest pięciokąt, w nieożywionym zaś - sześciokąt? Dlaczego nie tylko dzieła kunsztu ludzkiego, ale i twory przyrody wykazują w swej budowie określone proporcje liczbowe? Czy to przypadek, że te proporcje wyrażają się bardzo często "złotą liczbą" 1,618 i że napotykamy je zarówno w ciele ludzkim, jak i w egipskich piramidach?"
 
Wiemy już, że "złota liczba" bez pośrednio wiąże się z ciągiem i spiralą Fibonacciego.

Zanim zilustrujemy to kilkoma przykładami ze świata przyrody, proponuję obejrzeć (jeśli jeszcze nie znasz) 12 minutowy fragment kreskówki - Kaczor Donald w krainie matematycznej magii...


"Geometria pięciokątna" w przyrodzie.

Spirala Fibonacciego jest zasadą wzrostu i wyznacza kształt wielu roślin. Chodzi tu o  zasadę rozgałęziania się roślin zwaną  PHYLLOTAXIS (filotaksja). Wyznacza ona spiralny układ gałęzi (liści) wokół pnia. "Gdyby ponumerować gałęzie zgodnie z wysokością na jakiej wyrosły wówczas okaże się, że liczba gałęzi sąsiadujących pionowo jest liczbą Fibonacciego, a ponadto liczba gałęzi pomiędzy gałęziami sąsiadującymi pionowo również jest liczbą Fibonacciego. Jeśli spojrzymy w dół na roślinę wówczas zauważymy, że liście wzajemnie się nie zasłaniają, co umożliwia maksymalne wykorzystanie energii słońca oraz zebranie największej ilości deszczu, który spływa po liściach do pnia i korzenia."
http://matma4u.pl/fibonacci-i-zloty-podzial-t1933.html#entry5799
http://maven.smith.edu/~phyllo/


Filmik: Phi i Ciąg Fibonacciego w Naturze (Phyllotaxis)



Napis na obrazku: "Roślina jest widzialną częścią spiralnego pola energii".
http://www.biolog.pl/encyclopedia-387.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Phyllotaxis


Ilość prawo- i lewoskrętnych spiral odpowiada liczbom ciągu Fibonacciego

1,1,2,3,5,8,13,21,34,55,89,144, itd...



Stokrotka

Szyszka

Kalafior


Muszla, której kształt układa się zgodnie z przebiegiem tzw. Spirali Fibonacciego


Rentgen muszli nautilusa i pan Nautilus ;)


Pięciokątna rozgwiazda (star fish)

Źródło

Pięciokątny kwiat


Pięciokątna komora nasienna jabłka (przekrój poprzeczny)


Pięciokątna róża... a po prawej stronie złote spirale (oparte na Phi) naniesione na pięciokąt foremny




Kilka przykładów geometrii sześciokątnej.
w budowie...
Jak to wspomnieliśmy, w przyrodzie oprócz kształtów pięciokątnych (bezpośrednio związanych z liczbą Fi) występują także kształty sześciokątne.
Kryształy

Link do galerii kryształów odpowiadających niektórym bryłom:
http://mineral.galleries.com/minerals/symmetry/symmetry.htm


Płatki śniegu:


Płatki śniegu spod mikroskopu elektronowego:


Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryszta%C5%82_lodu


Rysowanie  (fraktalnego) płatka śniegowego Kocha.




http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzywa_Kocha
 


 

Kryształki wody i wibracje naszych uczuć


Japończyk Masaru Emoto pokazał w swoich doświadczeniach, że woda po zamrożeniu przybiera różne formy krystaliczne. Pobierał próbki wody, następnie zamrażał je, po czym wkładał pod mikroskop i fotografował je w stanie zamrożenia, kiedy woda przybierała różne formy krystaliczne. Okazało się, że kształt form krystalicznych zależał od kilku czynników.

Po pierwsze, zależy on od miejsca pobrania próbki wody. Jeśli twierdzenia o "harmonii sfer" są prawdziwe i rzeczywiście świat opiera się na dźwiękach (symfonia stworzenia), to otrzymane w procesie zamrażania wody formy krystaliczne powinny być w jakiś sposób harmonijne. I rzeczywiście tak jest! Okazuje się, ze formy krystaliczne z wody pobranej z czystych ekologicznie terenów odznaczają się harmonijnymi kształtami. Natomiast kryształki wody, która w taki lub inny sposób została zanieczyszczona tracą swe regularne, harmonijne kształty.

Po drugie, okazuje się, że człowiek może zmieniać strukturę wody emitowanymi przez siebie myślami. Najogólniej występuje tu taka prawidłowość: przekazane wodzie pozytywne myśli tworzą harmonijne formy krystaliczne, a negatywne myśli tworzą chaotyczne wzory... Czyżby nasze myśli były dźwiękami (emitowały dźwięki?) tylko, że są to dźwięki znajdujące się poza zakresem słyszalności ludzkiego ucha?

Po trzecie, gdy poddamy wodę oddziaływaniu tworzonej przez człowieka muzyki, to okazuje się, że w zależności od rodzaju muzyki, skrystalizowana woda także przybiera różne kształty. Najprościej mówiąc - harmonijna muzyka tworzy harmonijne kształty, a muzyka oparta na dysharmonii i dysonansach tworzy chaotyczne kształty kryształków wody.

Po czwarte, okazuje się, że woda reaguje także na uczucia kierowane ku niej bezpośrednio (np. w modlitwie czy medytacji), ale także na słowa napisane na kartce i przyklejone do naczynia, w którym znajduje się woda. Jak można się domyśleć pozytywne uczucia i słowa tworzą "ładne kształty", a negatywne słowa tworzą "brzydkie kształty".
Eksperyment z przyklejanymi do naczynia słowami może budzić metodologiczne wątpliwości, gdyż te same znaczenia słów wyrażane są w różnych językach przy pomocy innych liter. Wydaje się jednak, że woda nie reaguje w tym przypadku na litery "jako takie", lecz na pozytywną lub negatywną wibrację (dźwięk?), którą ktoś "wkłada" w pisane przez siebie słowo, które następnie przyklejane jest do naczynia z wodą.
Okazuje się, że woda jest nośnikiem informacji i zapisuje to, co jej w taki lub inny sposób przekażemy. W odpowiedzi na nasz przekaz, woda (po zamrożeniu) pokazuje nam kryształki lodu - fizyczny kształt naszego przekazu.


Film "Wieści z wody" Napisy PL (35 min)

Link alternatywny do listy odtwarzania na YouTube


Zobacz też
film "WODA. WIELKA TAJEMNICA"
oraz artykuł Woda posiada pamięć


O ile więc "harmonia stworzenia" tworzy w rejonach ekologicznie czystych harmonijne wzory (widoczne w pobranej i zamrożonej wodzie z tych rejonów), o tyle działalność człowieka wyrażana przez jego uczucia, myśli, słowa, muzykę i inne formy ekspresji  niekoniecznie tworzy harmonijne wzory. Można powiedzieć, że gdy przekażemy wodzie swoją wibrację (swój dźwięk) i następnie wodę zamrozimy, to ukaże nam ona w odpowiedzi kształt naszych myśli i uczuć. W tym sensie woda może stać się naszym "nauczycielem" mówiąc do nas jasno i wyraźnie:

CZŁOWIEKU, ZOBACZ JAKI JESTEŚ W ŚRODKU...


ODKRYCIE MASARU EMOTO

Masaru Emoto jako pierwszemu udało się doświadczalnie potwierdzić możliwość energetyzowania wody za pomocą naszych myśli. Wszystko jest wibracją, energia jest wibracją. Czym jest wibracja? Wibracja jest życiem. Tak twierdzi japoński badacz. To twierdzenie popiera powtarzalnymi doświadczeniami, związanymi ze sposobem krystalizacji próbek wody. Wykonał on szereg eksperymentów, które przeprowadzał wraz ze swoim zespołem badawczym. Rezultaty jego doświadczeń są zdumiewające, wręcz niewiarygodne.(...)

1. Masaru Emoto bada wodę, z której korzystamy na co dzień
- tą z kranów, studzien, rzek, stawów, jezior:


woda z innych miejsc:


2. Emoto wykonał doświadczenie, pokazujące wpływ muzyki na wodę.
Poniżej zdjęcia efektów doświadczenia:




kryształki z innych utworów:


3. Emoto zbadał jak uczucia wyrażone w słowach pisanych wpływają na kształt kryształów wody.
Przykładowy obrazek z książki "Przesłanie od Wody", pokazujący krystalizację słów
"Dziękuję Ci" oraz "Ty głupku".


inne:

Źródło obrazków



4. Skoro uczucia wyrażone w słowie wpływają na kształt kryształków wody, to tym bardziej
powinny wpływać na nią nasze uczucia przekazane bezpośrednio. I tak jest w istocie.


Źródło części obrazków


Cała książeczka Przesłanie od Wody dostępna jest  TUTAJ
w języku polskim.

Emoto Projekt adresowany do wszystkich dzieci świata (w ramach akcji ONZ "Woda dla Życia")

Masaru Emoto jest dyrektorem Instytutu Hado w Tokyo, gdzie możesz zdobyć wiedzę, aby w sposób kompetentny szerzyć wiedzę o której tu wzmiankujemy na całym świecie, by... ludziom żyło się po prostu lepiej...

Więcej na ten temat  na stronie Instytutu Hado.

Strona domowa Masaru Emoto (wielojęzyczna)

* * *


Książki Masaru Emoto w języku polskim:


Źródło1 Źródło2

Ta książka, bogato ilustrowana zdjęciami kryształów zamrożonej wody, udowadnia sensacyjną tezę, że woda ma właściwości zapisywania w swojej strukturze dźwięków, obrazów i emocji. Autor, Masaru Emoto, od kilkunastu lat zajmujący się badaniem wody, opisuje szereg eksperymentów, które przeprowadzał wraz ze swoim zespołem badawczym. Wodę pochodzącą z tego samego źródła poddawano oddziaływaniu różnych czynników - różnych rodzajów muzyki, naklejano na pojemniki napisy o różnym zabarwieniu emocjonalnym, ustawiano naczynia na rożnych fotografiach - i po zamrożeniu okazało się, że obraz krystaliczny jest w każdym przypadku inny. Badania te wywołały ogromne zainteresowanie w świecie nauki.




Źródło


Po tych wszystkich przesłaniach mogę chyba tylko napisać

Pozdrawiam wszystkich w Miłości, Harmonii i Pokoju! :)

 

 

* * *

Pewne wydarzenie

3 sierpnia 2008 odbyła się ceremonia "Miłość i wdzięczność dla Wody" nad jeziorem Bajkał. Uczestniczyli w niej ludzie z całego świata - mała grupa na miejscu i wiele osób intencjonalnie wysyłając Bajkałowi intencję "miłości i wdzięczności". Zrobiono fotki kryształków wody przed ceremonią i po ceremonii.
Poniżej dwa bajkalskie kryształki sprzed ceremonii

i dwa uzyskane po ceremonii:

http://www.masaru-emoto.net/english/baikalcrystal.html

Tak się złożyło, że tuż po ceremonii na niebie ukazała się podwójna tęcza...

http://www.masaru-emoto.net/english/e_ome_home.html

Poniżej fragment instrukcji dla uczestników ceremonii spoza Bajkału. Instrukcja pochodzi z maila rozsyłanego wówczas po całym świecie. Dla niektórych może się wydać nieco hm... zabobonna? ;)  Fakt. Jest dość spektakularna. Cytuję:

"Wydrukujcie zdjęcie Jeziora Bajkał, które znajduje się poniżej.
Proszę, pomódlcie się w intencji wody w szklance, wykorzystując następującą modlitwę Przeprosin (za spowodowanie zanieczyszczeń przez ludzkość), Miłości, Wdzięczności i Szacunku.
Wodo, przepraszam Cię.
Wodo, kocham Cię.
Wodo, dziękuję Ci.
Wodo, szanuję Cię.

Niech waszą intencją będzie to, aby woda w szklance była przepełniona wibracjami Przeprosin, Miłości, Wdzięczności i Szacunku. Możecie zbliżyć obie dłonie do szklanki i zwizualizować, że wibracje płynące z waszego serca przenikną do wody w szklance za pośrednictwem waszych rąk. Niech każda molekuła wody w szklance świeci jasno niczym miniaturowe słońce.
(Możecie zamknąć oczy, jeżeli tak wam wygodniej podczas wizualizacji czy medytacji)

Następnie, za pomocą intencji sprawcie, aby wibracje waszej modlitwy Miłości, Wdzięczności i Szacunku, za pośrednictwem zdjęcia Jeziora Bajkał, przeniosły się ze szklanki do wód Jeziora Bajkał. Ponieważ woda jako całość połączona jest za pomocą kolektywnej świadomości, wasza modlitwa poświęcona szklance wody w naturalny sposób rozszerzy się na wody Jeziora Bajkał.

Teraz, niech waszą intencją będzie, aby wibracje które przepełniają wody Jeziora Bajkał, rozeszły się po wodach całego świata. Zwizualizujcie, że wszystkie molekuły wody na Ziemi pięknie emitują złote i srebrne światło. "


O akcji na stronie Masaru Emoto (w j. angielskim)

HEADER 

#11 Richard 2014-05-06 09:03
Hello there, You have done an incredible job. I'll definitely digg it and personally recommend to my friends.
I am confident they'll be benefitrd from thjis site.
Cytuj Zgłoś administratorowi
#12 Rew 2014-07-11 10:09
Ludzie są głupi...
Cytuj Zgłoś administratorowi
#13 Monika 2014-07-21 10:31
Cytuję Rew:
Ludzie są głupi...

Ludzie są mądrzy
Cytuj Zgłoś administratorowi
#14 ania 2014-09-25 15:21
bardzo ciekawe powiem :lol:
Cytuj Zgłoś administratorowi
#15 czesiulek 2015-04-02 05:45
a siedmioramienna gwiazda to wszystko nic innego jak podział koła..rzutem kuli na płaszczyzne jest koło ..
Cytuj Zgłoś administratorowi
#16 weronika 2017-04-11 17:09
nie czytałam bo mi się nie chciało
Cytuj Zgłoś administratorowi
#17 .Leszek 2017-04-12 13:45
Cytuję weronika:
nie czytałam bo mi się nie chciało

Zerknij jak Ci się zechce ;)
Cytuj Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz